Blog > Komentarze do wpisu

Sesja fever

Nie piszę, nie dzwonię, dyskretnie zakosiłam swoją szczoteczkę z łazienki...

Ale pamiętam! :) I skrobię nawet trochę jakąś notkę.

Póki co, po pierwszej fali przedwczesnych egzaminów, kiedy to kładłam się o 21, a wstawałam o 4:30, zbieram się na imprezę z okazji św. Łucji. Jej kult łączy trzy zupełnie różne kultury i trzy bliskie mi tradycje - no to wychylę z okazji pozornie najdłuższej nocy w roku... Zwłaszcza, że zdałam już folklorystykę ;)

Święta Luca dnia przyrzuca! Na świętą Luce noc się ze dniem tłuce! Świętej Lucy Humppa bucy!

No... polecam też pobuceć:

Już niedługo konkretniejsza notka. Buziaki :*

czwartek, 13 grudnia 2012, ceress

Polecane wpisy

  • Gdzież to natchnienie?

    Najmilejsi moi! Od dłuższego czasu noszę się z zamiarem napisania nowej notki, ale słowa rozsypują mi się pod palcami. No, nie sklecę niczego i już! Takie stany

  • Under construction

    Prace nad wizualną stroną bloga trwają. Postanowiłam nie katować czytelnika zmieniającymi się co pięć sekund teksturami i przenieść swój plac zabaw w jakieś bez

  • Jesienna melancholia

    Dopadła mnie ze zdwojoną siłą po nagłym wtrąceniu mnie z trzydziestostopniowego upału w kilkunastostopniową pluchę. Póki co staram się ogarnąć pilne sprawy, a z

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu: